Kolejny rok z „Żyrafą” za nami …

Choć tylko formalnie na szczęście. Jutro bowiem Testerzy jak zawsze stawią się w swoim przedszkolu w porze śniadania i to kompletnie nieświadomi, że w ogóle zaczęły się wakacje. Na szczęście całe ich dotychczasowe życie to jednie wielkie wakacje, więc raczej nie ma o co robić rabanu 😉

Trzeci to już dla nas rok z „Żyrafą” i powiem szczerze, że dawno tak się nad upływem tych lat nie zadumałam, jak w ten piątek, widząc Testerów odbierających na corocznym pikniku swoje przedszkolne dyplomy. No dobra, może jeszcze raz się zadumałam – w zeszłym miesiącu, kiedy z przerażeniem odkryłam, że Tester przestał się mieścić na siedzenie w wózku na zakupy w Lidlu.  Kiedy to zleciało ? Jak ? Przecież jeszcze nie tak dawno dowoziłam im pampersy do żłobkowej grupy !

IMG_20140901_103536.jpg

1237829_523669574378562_1200586619_n.jpg

Foto – Testerzy w pierwszym miesiącu przedszkolnego życia

No ale wracając do wakacji … Wakacje w Niepublicznym Przedszkolu Żyrafa (os. Garnizon, Gdańsk Wrzeszcz) to podobnie jak i rok szkolny czas intensywnej edukacji oraz rekreacji, a także powtórzenie projektów, które w ciągu roku cieszyły się największym zainteresowaniem przedszkolaków. Pracujące wakacje (z wyłączeniem jednej, tygodniowej przerwy) to niewątpliwy plus naszej „Żyrafy”, ale plusów tych jest o wiele wiele więcej. Choć – jeśli mam być absolutnie szczera – to przyznam, że kiedy 3 lata temu zapisywaliśmy wówczas niespełna 2-letniego Testera do najmłodszej żłobkowej grupy w „Żyrafie”, moim głównym argumentem była dobra lokalizacja, i to połączona z perspektywą jeszcze lepszej lokalizacji (po roku przedszkole miało zacząć działać (i działa) w bloku na przeciwko naszego domu). No i jeszcze pozytywna opinia jednej znanej mi mamy. Na czytanie o metodach pracy, projektach i porozumieniu bez przemocy głowy wówczas nie miałam. Ale gdybym miała, to na pewno oceniłabym je pozytywnie. W każdym razie miałam tak zwanego „nosa” i  trafiłam wyjątkowo dobrze. Dlatego też po roku miejsce Testera w żłobkowej grupie, jego leżak, wieszak oraz szafkę przejęła Testerka i … tak to już nasze losy związały się z „Żyrafą”. Nie żałujemy, a komfort psychiczny związany z opieką oraz to, jak zżyły się ze sobą dzieci, skutecznie odwiódł nas od podjęcia decyzji o ubieganie się o miejsce w publicznym przedszkolu, kiedy to Testerzy osiągnęli już odpowiedni wiek ku temu.

O przedszkolu najwięcej powinny mówić same dzieci, mniej rodzice, a nasze mówią o nim bezustannie i tylko w superlatywach. Oczywiście, nie jest tak, że gorszych chwil nie było, że nie zdarzały się łzawe poranki w szatni i kłótnie z kolegą, ale zapał, dobra energia i fantastyczne pomysły pań połączone z nieprawdopodobnym wręcz rozmachem w działaniu są niespotykane.

Testerom i wszystkim innym dzieciom życzę kolejnego fajnego roku i fantastycznych wakacji, kiedy się już zorientują, że je w ogóle mają 😉 A żyrafowej kadrze kolejnych udanych lat oraz niesłabnącego zapału w działaniu ! No i pozdrawiamy serdecznie wszystkie nasze Panie ! Wiemy, że tęskniłyście 😉 Jutro przybywamy !

IMG_20160626_085553.jpg

IMG_20160626_085741.jpg

Foto – Testerzy dzisiaj

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s