Lokalny patriotyzm i „synkuwilki”

Długi weekend dla posiadaczy dzieci w wieku wymagającym nasilonej uwagi był jeszcze dłuższy niż dla całej reszty populacji, a i dla tej był wyjątkowo długi. A byłby jeszcze dłuższy, gdyby nie słoneczny poniedziałek, w który Testerzy radośnie pomaszerowali do przedszkola darując nam ten jeden jedyny  dzień na pranie, sprzątanie, prasowanie, zakupy i inne tego rodzaju przyjemności.  Po takim dniu – mimo, że męczącym – oddech od razu swobodniejszy, głowa przewietrzona a plecy jakoś bardziej wyprostowane 😉

A do tematu „Majówki” powracając – można byłoby go w naszym wydaniu podsumować jednym celnym zdaniem – jakie to nasze Trójmiasto piękne !  Może nie aż takie, żeby od razu całe wakacje tu siedzieć, ale grzechem byłoby stąd na przedłużone weekendy takie jak ten gdzieś w świat wyruszać.

IMG_20160503_183323.jpg

Udało nam się odwiedzić niemal wszystkie miejsca z tych, w ostatnim wpisie reklamowanych, a dzisiejsza wizyta w ZOO zakończona obiadem w naszej ulubionej „Pomarańczowej plaży” w Sopocie była godnym tego weekendu ukoronowaniem. No i ta pogoda ! Pewnie, że mogłoby być cieplej, ale przynajmniej nie padało, a to już spory sukces !

IMG_20160503_175425.jpg

Poza tym po raz pierwszy od wielu lat udało mi się w całości (!) zwiedzić ZOO za sprawą podróży „ciuchcią” (przejazd trwa 60 minut, koszt od osoby to 12 zł) kierowaną przez przemiłego pana, który o każdym mieszkańcu coś zabawnego opowiedzieć potrafił. A jak nie potrafił albo pominął, to Tester od razu na gorąco wyjaśnił sprawę („- Mamo, co to za zwierzęta? – To synku wilki. – A co to są SYNKUWILKI ??? Nie ma takich zwierząt !”) Ok, tak całkiem różowo też nie było, a zachowanie Testerów w 48 minucie podróży można było delikatnie rzecz ujmując nazwać … kontrowersyjnym, ale skupiając się tylko na plusach i postępach nie sposób pominąć choćby tego, że po raz pierwszy Tester samodzielnie pokonał jedną z tras w parku linowym. Testerka też próbę podjęła, ale … to temat na inna opowieść. W każdym razie tak informacyjnie podam, że osoba dorosła również jest w stanie zmieścić się w te dwie mikroskopijnej wielkości beczki pod koniec trasy. Jeśli oczywiście bardzo tego chce albo musi 🙂 Kolejny level to będzie pokonanie całej trasy spacerowej w ZOO na własnych nogach. Do zdobycia  w przyszłym roku.

IMG_20160503_142345.jpg

Ten weekend to również przełamanie lodów na linii Tester i jego rower. Kółka jeszcze cztery ale prędkość za to już imponująca. W piątek pojawi się jeszcze rower dla Testerki i tym oto sposobem wolne miejsce w przedpokoju zajmowane jeszcze niedawno przez wózki głęboki oraz spacerowy wypełnione zostanie przez hulajnogi i rowery. I niech mi ktoś powie, że ten czas nie biegnie …

IMG_20160501_172249.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s