Sto lat, sto lat ! Czyli 3-cie urodziny testerki

Najpierw pojawiło się określenie „Dzidzia”.

Mało profesjonalne, irytujące nawet, ale tak najprościej i najkrócej można było wytłumaczyć rocznemu wówczas testerowi, na kogo tak czekamy. Czekamy na Dzidzię.

No i w końcu przyszła Dzidzia. Przed południem, 27 stycznia 2013 roku, w niedzielę. Wypoczęta, zdrowa. Lżejsza od brata o pół kilograma, czarnowłosa, śniada i … jakaś taka spokojna się wydawała. Cóż … Pozory mylą.

03022013740.jpg

Śniadość to żółtaczka, włosy pojaśniały, a Dzidzia … Nasza Dzidzia prawdziwą „zgredzią” się okazała, a drugi człon tego przezwiska, w pierwszym roku jej życia nader często używany, przylgnął do niej na tyle mocno, że jeszcze dzisiaj wszyscy się z niego śmiejemy.

Testerka w każdym miejscu oraz pozycji zrzędziła. Awanturowała się w kolejce w sklepie, w wózku, w parku, na plaży, w tramwaju, w samochodzie, na kocu, na leżaku, w ogrodzie. W Gdańsku, Tczewie, Sopocie … Wszędzie. Cel był jeden – uwaga innych. Wziąć na ręce, kolana i chodzić z nią, chodzić, chodzić, chodzić … Być może spora w tym starszego brata zasługa, bo nie każdy mały człowiek od pierwszych dni życia zmuszony jest walczyć o życie oraz wszystko inne z zazdrosnym i niewiele starszym od siebie bratem. Oj działo się u nas w domu, działo …

Droga Lauro, rośnij nam zdrowa, radosna i szczęśliwa. I mimo wszystko (pewnie pożałuję, że to piszę) – nie zmieniaj się. Bo z Tobą, to się przynajmniej nie można nudzić.

IMG_20151107_105751.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s