A na weekend polecam …

Wiem, wiem … Zamiast cokolwiek polecać, czas byłby blogowe zaległości uzupełnić i choćby relację z Łeby tu wrzucić, ale pozwólcie, że się ogarnę, zregeneruję i całkiem możliwe, że nawet jutro zapodam. A tym czasem …

Właśnie. Tym czasem na weekend 28-29.11.2015 r. zwany również weekendem andrzejkowym synoptycy pogodę zapowiadają delikatnie rzecz ujmując kiepską. Odkrycie to w znacznym stopniu zdeterminowało kierunek moich poszukiwań, zawężając je w znacznej części do atrakcji odbywających się w tak zwanym zadaszeniu, aby choćby jeden irytujący mnie czynnik jakim jest pogoda zneutralizować. Z testerami wszak tak łatwo już się nie da.

Sobota to u nas wycieczka do Gdyni w pewnej arcyważnej sprawie, ale o tym na razie cicho sza … Przy ewentualnych sprzyjających okolicznościach atmosferycznych planowany jest również spacer nadmorskim bulwarem oraz obiad w jakimś przyjaznym testerom lokalu. O godzinie 16 z racji tego, że zostaję z testerami sama planujemy wyprawić sobie imprezę andrzejkową. A co ! Tak w opozycji do teorii, że dobrze bawić się można tylko poza własnym domem i nie z własnymi dziećmi. Czy dobrze, to się okaże, ale zabawa na pewno będzie dobra. Jak nie moja, to testerów przynajmniej.

Niedziela to coroczne warsztaty florystyczne z paniami z zaprzyjaźnionej osiedlowej kwiaciarni „Projekt kwiaty”, w trakcie których testerzy przy drobnej naszej pomocy stworzą mam nadzieję adwentowe wianki. Na 12:15 zaprosił nas Kot Edward z zaprzyjaźnionego przedszkola na Bal andrzejkowy dla maluchów w wieku 3-5 lat. Obie te atrakcje należą do kategorii bezpłatnych, jednakże załapanie się na nie wymaga czujności (śledzenie newsletterów oraz kontakt z innymi mamami) i odpowiedniego refleksu.

Ten weekend to wreszcie … a nie, wcale nie teatrzyki 😉 Ten weekend to Figle, Migle w Sztuce Wyboru na osiedlu Garnizon we Wrzeszczu czyli targi mody, designu i książki dla dzieci i rodziców (sobota, godz. 11-18, ul. Słowackiego 19, Garnizon Kultury). Mamy tym razem w planach upolować jakąś ekstra czapkę dla testerki, bo ma dziewczyna niewątpliwą słabość do nakryć głowy.

I tak to u nas weekendowo wygląda.

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s