Bazar Smaków

Czyli dowód na to,że pewnym miejscom należy dawać drugą szansę.

Wróciliśmy do „Bazaru Smaków” po ponad 1,5 roku przerwy i trochę z wygody, bo byliśmy akurat (z racji opisanych wczoraj zajęć Fit Mama) w budynku Alchemii, a lejące się z nieba strugi wody jakoś nie nastrajały do transferu w inne miejsce. Bez większego przekonania był to powrót, gdyż pierwsza nasza tam wizyta nie napawała entuzjazmem – jedzenie letnie, mało doprawione, ogólnie – czegoś w „Bazarze Smaków” brakowało.

W temacie jedzenia – ekspertem nie jestem, ale smakowało i nam i testerom. Tym razem jedzenie było ciepłe, dobrze przyprawione i przede wszystkim w naprawdę przyzwoitej cenie. Dla dzieci specjalne menu, a serwowane dania naprawdę spore.

IMG_20151114_145334

Rosół, którego „zjadalność” jest według testerów wyznacznikiem atrakcyjności kulinarnej lokali, oceniony został wysoko. Ogólnie menu nie jest wyszukane i fanów dań wykwintnych i niespotykanych do wizyty nie zachęcam, ale wszystko naprawdę przyzwoite zarówno cenowo jak i smakowo, a design lokalu też bardzo przyjazny. Czysto, schludnie i miło.

Zajęliśmy miejsca na piętrze, gdzie kącik zabaw, ludzi niewielu a widok w zależności od upodobań – albo na basen albo na deszczową Al. Grunwaldzką.

Testerom podobało się bardzo i mimo, że kącik dziecięcy raczej średnio wyposażony i bez żadnej myśli przewodniej, doskonale się tam odnaleźli i ciężko było ich od zabawy „w budowę” oderwać.

IMG_20151114_142558

Minus to brak toalety na piętrze oraz windy, co dostanie się tam z dzieckiem podróżującym jeszcze w wózku jest pewnie dość sporym utrudnieniem. Za to plus toalety na parterze taki, że jest wielka, przestronna, wyposażona w przewijak – i jak stwierdziła testerka – „pięknie tam pachnie”, a to naprawdę rzadkość 😉

Reasumując – polecamy jako miejsce, gdzie można z dziećmi w spokoju i smacznie zjeść, jednocześnie nie przeznaczając na ten cel wielkich funduszy.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s