Kreatywnym być …

Pojęcie kreatywności nieco się wyświechtało ostatnio.

W sklepach roi się od kreatywnych książeczek, proponujących niezwykle kreatywne zabawy, kreatywnych klocków, kreatywnej ciastoliny,włóczki oraz takowych zestawów do produkcji biżuterii.

I tak zaczęłam się zastanawiać nad tym, czy istnieją jeszcze naprawdę kreatywne sposoby zabawy z dziećmi, które nie wymagają nakładów finansowych, a dają dzieciom radość nawet większą niż klocki i inne wynalazki naszych czasów z hasłem „kreatywne”, które –  delikatnie rzecz ujmując – tanie nie są.

I przypomniałam sobie wszystkie fajne rzeczy, które dane było mi z moją dwójką „testerów” robić i postanowiłam wyłonić te, które największą frajdę im przyniosły.

Na pierwszy ogień pójdą kreatywne kanapki babci Mitki – z oczami, buziami z ketchupu i łapkami ze szczypiorku, które najpierw były wspólnie z dziećmi tworzone, a następnie przez nie z wielkim smakiem spożyte.

IMG_20150711_175134

Zaraz potem – jeśli już przy kulinariach jesteśmy – nasza domowa manufaktura ciasteczek wszelakich z głównym naciskiem na parówki obtaczane ciastem francuskim, ubijanie śmietany do lodów i produkcja koktajlu przy użyciu głośnego sprzętu. Tak, moje dzieci (w przeciwieństwie do mamy) doskonale czują się w kuchni. To dobrze. Przynajmniej będę miała do kogo na emeryturze na obiady jeździć 😉

Ciąg dalszy twórczych zajęć w kolejnych odsłonach „kreatywnym być”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s